Mój browar czyli jak zrobić piwo w domu:

1.Oto co potrzeba:
a) słód (najlepiej ześrutowany)

b) chmiel (polecamy aromatyczny)

c) drożdże browarnicze (na początek może lepiej górnej fermentacji)

d) woda (może być wodociągowa przegotowana i odstana ale lepiej kupić nie gazowaną wodę mineralna)

e) butlę lub plastikowy fermentor

f) termometr od -10 do 100 oC

g) aerometr do ustalania ekstraktu (przydaje się ale w gruncie rzeczy może być i bez niego)

h) butelki (mogą być zużyte po piwie tylko dobrze umyte)

i) kapslownica (wystarczy malutka)

j) kapsle (no chyba, że ma się butelki z zamknięciem na patent)

Wszystkie te elementy są do nabycia czy to przez internet lub w odpowiednich sklepach.

 

2. Zacieranie

Do garnka wlewamy wody tak by jeden kilogram śruty przypadał na 4 litry. Podgrzewamy do ok. 45 oC i utrzymujemy

ta temperaturę przez 30 minut (nie trzeba mieć cały czas włączonego gazu, woda utrzymuje całkiem nieźle tą temperaturę).

Następnie powoli (przez ok. 25 min.) podnosimy do temperatury 70 st. C. Kiedy osiągniemy taką temperaturę uzupełniamy

wodę do stanu wyjściowego. Utrzymujemy ten stan przez 60 min. Pamiętamy by co pewien czas zamieszać. Teraz brzeczkę

schładzamy do temperatury pokojowej (garnek wsadza się do balii z zimną wodą).

 

3. Filtracja

Jeśli nie posiadasz dużego lejka w domu proponujemy wykorzystać tutaj 1,5l butelki plastikowe po wodzie mineralnej. Odcinamy

górna stożkową część i mamy lejek (pozostała część służy do zbierania przesączu). Wkłada się do niego filtr np. taki jaki jest

w ekspresie do kawy, nakłada chochlą śrutę z garnka i filtruje przez nią brzeczkę (najlepiej mieć kilka takich filtrów bo proces

niestety trwa dosyć długo - ewentualnie na dno lejka dać watę i przez nią filtrować - wersja dla niecierpliwych).

 

4. Gotowanie brzeczki z chmielem

Przefiltrowaną brzeczkę wlewamy do garnka i podpalamy gaz do zawrzenia (od tego momentu trwać to będzie godzinę).

Na początku dodaje się trochę chmielu w zależności od ilości brzeczki i upodobań (na początek powiedzmy 2 garści szyszek

przy 4 litrach). Na 10 min. przed końcem dodajemy jeszcze odrobinkę tak z połowę pierwszej dawki. Następnie chłodzi

się brzeczkę do temperatury pokojowej i przefiltrowuje przez watę.

 

5. Nastaw

Wcześniej przygotowuje się odpowiednia ilość drożdży (rozprowadza się je w wodzie na 30 min. przed zaszczepieniem tak

by je nawodnić - jeśli korzystamy z drożdży suszonych). Brzeczkę schłodzoną rozcieńcza się do pożądanego ekstraktu (ewentualnie

uzupełnić do ilości wody pierwotnie użytej). Wlewa się do dobrze umytego fermentora (zostawiając 20% wolnej przestrzeni) zamyka

szczelnie np. korkiem tradycyjnym lub wykonanym z gazy i waty. Fermentor odstawia się do pomieszczenia lub urządzenia, które

posiada temperaturę odpowiednią do procesu fermentacji (patrz piwo otrzymywane w przemyśle).

 

6. Rozlew po ok. 7 dniach

Gdy ekstrakt spadnie do 5 stopni Balinga lub gdy aktywność drożdży zredukuje się (mało piany, opad piany) rozlewamy młode piwo

do butelek. Jeśli stosowaliśmy drożdże dolnej fermentacji najlepiej zlać piwo znad osadu. Jeśli nie to można przelać do butelek przez

sitko wyłożone wata by pozbyć się części osadów. Przelewane piwo będzie mętne ale proszę się tym nie przejmować to tylko

podwyższa jakość zdrowotna naszego trunku. Rozlać piwo z zachowaniem bezpiecznej wolnej przestrzeni 2-3 cm, dodać pół łyżeczki

cukru do butelki i zakapslować. Butelki wsadzić do lodówki (ale nie do zamrażalnika) tak by przez minimum 3 tygodnie dojrzewało.

A potem cóż zostaje tylko degustacja naszego własnego, pysznego piwa.

 

Oczywiście na tym zabawa się nie kończy gdyż możliwości jest bardzo dużo - można stosować różne słody zmieniając barwę, smak,

parametry zacierania też nie są stałe, można korygować ilość chmielu, czas fermentacji, wprowadzać dodatki ja miód, soki itp.

Jedno się tylko nie zmienia to piwo ma w sobie alkohol zatem ostrożnie;).

Uzywając produktów ekologicznych można zrobić piwo ekologiczne!


Źródło: Koło Naukowe Katedry Technologi Rolnej i Przechowalnictwa AR Wrocław